niedziela, 14 lutego 2016

Co z tym seksem?! - czyli Małżeńskie Walentynki


sex, walentynki, instrukcję poptoszę, kieliszki

Co z tym seksem!?
No właśnie co z nim, że się o nim nie mówi,  udaje że jest nie ważny, albo że po porodzie nic się nie zmienia.
A no zmienia się wiele. Mi mówiono tylko, że należy odczekać tak ok. 6 tygodni, a to tak naprawdę jedynie czubek góry lodowej.
Tymczasem każdy wie, po porodzie bywa różnie. 

Brak czasu, snu, zmęczenie,  ząbkowanie,  skoki rozwojowe, frustracja, no nie ma lekko, do tego blizna po nacięciu krocza, suchość pochwy w wyniku nieprzychylności hormonów. Ogólnie rzecz biorąc, okoliczności mało sprzyjające romantycznym uniesieniom. Do tego wszystkiego dzieci mają irytujący zwyczaj budzenia się w naj mniej odpowiedniej chwili.
Co więc robić by nie zwariować i pielęgnować to nasze uczucie? A no, przede wszystkim rozmawiać, potrzeba dać sobie czas, dużo czułości, empatii, relaksu i pomysłowości.
Mój mąż np. przygotowuje mi aromatyczną kąpieli przy świecach lub długi masaż, gdy padam wykończona.
Nie bójmy się rozmawiać, radzić, czy szukać pomocy. Na większość problemów są proste rozwiązania.
A seks jest częścią związku i jest ważny, bez niego byśmy wymarli :-D
Więc błagam nie bójmy się o nim rozmawiać.
A walentynki?
Bo przecież o nich miało być :-P
Z zasady nie obchodzimy walentynek, raz że święto miłości jest w czerwcu, dwa że staramy się znajdować czas dla siebie na co dzień.  Oczywiście mój mąż nie zapomniał o kwiatach w ten dzień, ale też mój mąż stara mi się często dawać kwiatki.
W tym roku, zamiast kupować sobie upominki, wybraliśmy się do zaprzyjaźnionego butiku erotycznego Bossy - Bedroom Equipment, razem wybrać coś miłego na przed-walentynkową noc. 

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

Oto co kupiliśmy:

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

Na początek gra, bardzo fajna :-) 

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

Ogólnie zabawa polega na tym że zbieramy punkty by kupić zadanie dla partnera, które będzie miał przygotować w wybrany przez nas dzień tygodnia, w między czasie też wykonuje się różne mniej lub bardziej  romantyczne zadania.

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

Kolejny świetny zakup to pachnąca świeczka do masażu w praktycznym dzbanuszku. My wybraliśmy zapach Orient Flower, ale  wybór jest duży i pewnie wkrótce kupimy kolejną. :-P 
 Świeczkę dobrze jest zapalić 15 minut  wcześniej, gdy wytopi się olejek to gasimy płomyk i polewamy ciało. Świeczka jest baaardzo wydajna i na pewno starczy na wiele długich masaży.

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

Następny zakup to błękitny sylikonowy masażer. Ma siedem trybów, przystępną cenę i gwarantuje dużo dobrej zabawy. :-)

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment

I na koniec bezzapachowy żel na bazie wody, polecany dla kobiet. Od porodu to nasz dobry przyjaciel, bardzo przydatny i wydajny. 

sex, walentynki, instrukcję poptoszę, butik erotyczny, Bossy - Bedroom Equipment


A wy jakie prezenty sobie zafundowaliście? Jakie macie sposoby by pielęgnować związek i nie popaść w rutynę?
I jak spędzać walentynki?
Bo my w walentynkową niedzielę tańczymliśmy przeciw przemocy, ale o tym już w kolejnym poście. 

Pozdrawiam,
Zaiana


Podobał Ci się ten post?
Daj mi o tym znać i napisz w komentarzu.
Jeśli dołączysz do obserwatorów na blogu, będziesz informowany na bieżąco o nowych wpisach.
Będzie mi również niezmiernie miło jeśli polubisz mój fanpage na Facebooku i Instagramie.

Przeczytaj też:

"Podobał Ci się ten post? Daj mi o tym znać i napisz w komentarzu. Jeśli dołączysz do obserwatorów na blogu, będziesz informowany na bieżąco o nowych wpisach. Będzie mi również niezmiernie miło jeśli polubisz mój fanpage na Facebooku i Instagramie. "

35 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie po porodzie jest taki okres, kiedy trzeba poczekac az wszystko sie wygoi. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak czasu i zmęczenie - to było dla mnie najgorsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo gdy śpi się 4h na dobę i ma się do wyboru poduszkę lub amor to niestety czasem poduszka wygrywa :-D

      Usuń
  3. Dobrze, że niektórzy jeszcze pamiętają, że święto miłości jest w czerwcu, jeśli jeszcze zdarza Wam się tańczyć w lesie to w ogóle szacun ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-D Ja ostatni raz w lesie tańczyłam 2 lata temu i mi Bogi synem pobłogosławiły :-)

      Usuń
  4. Choć nie mam ani dziecka, ani męża post czytało mi się bardzo dobrze. Tez zgadzam się z tym, że Walentynki to tylko sztuczne skomercjonalizowane święto ale jak coś dostaniemy w tym dniu to od razu tyle radości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, bo przecież każdy lubi dostawać prezenty :-)

      Usuń
  5. Przyznam szczerze, że ja po porodzie musiałam dłuuugo odczekać, a potem żeby się przełamać w ruch poszła nalewka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz po porodzie to jak pierwszy raz w ogóle :)
    Pozdrawiam MARCELKA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie ta gra zainteresowała:) Też się za jakąś rozglądam, ale jakoś nie mogę się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama prawda! Razem z dziećmi powodów do "stresu" w sytuacjach intymnych jest dwa, albo nawet trzy razy więcej:P I do tego tak wiele w nas się zmienia, że faktycznie czasem trzeba poznać się na nowo:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale związek z tego przy odrobinie pomysłowości też może skorzystać :-)

      Usuń
  9. To ja w takim razie kompletnie byłam z innej bajki:) Na sex miałam ochotę niemal dzień po porodzie i odliczałam dni do końca połogu i zgody lekarza. Zero problemu, zero zniechęcenia, (Pilates działa cuda) a wykręcanie się dzieckiem - bez przesady. Zawsze znajdzie się moment, jak się chce. Co do Walentynek - niby sztuczne święto, ale każda okazja jest dobra by sprawiać sobie radość i przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że każdy inaczej ten czas przechodzi. Ważne by nie bać się o tym mówić :-)

      Usuń
  10. Zboczeńce :P. Pudło zabawek jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Czekam aż w Pl przestanie tematem tabu być wibrator... Idealnie odciąża po pracy :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie rozumiem dlaczego ludzie tak boją się wibratorów, jeszcze jedno znalazłam takiego co gryzie :-D

      Usuń
  11. Powiem Ci, ze po tych zdjęciach miałam w głowie tylko jedno: Czy jej znajomymi czytają tego bloga?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy czytają, ale ich nic nie zdziwi, nie od dziś jestem bezpruderyjna. Po za tym nie ma się czego wstydzić :-)

      Usuń
  12. Poród zmienia, ważne by nie zapomnieć że jesteśmy też żonami/partnerkami

    OdpowiedzUsuń
  13. Uatrakcyjnianie życia erotycznego mobilizuje oboje do chęci bliskości, a walentynki? Chore dzieci skutecznie ans zniechęciły za igraszek ;) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walentynki można sobie zrobić w każdy inny dzieć :-) Dużo zdrówka dla maluszków :-)

      Usuń
  14. Ja uważam że powinno się kochać i okazywać sobie miłość każdego dnia, a nie tylko w Walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osoby, które wychodzą z założenia, że seks nie jest ważny w związku są czystymi hipokrytami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. oo matko! dla mnie najgorsze było to, że chcialam sie tylko przytulić, kiedy już udało mi się w końcu spokojnie położyć... a mój mąż wolał intensywniejszy rodzaj bliskości... rozmowa, rozmowa, rozmowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardzo ważne w związku by ze sobą rozmawiać i mówić o swoich potrzebach :-)

      Usuń
  17. Fajnie, że piszesz o seksie. Na żadnym blogu nie znalazłam jeszcze takiego tematu. I masz rację, że seks jest bardzo ważny w związku. Uwielbiam tą bliskość ;)
    http://inspirationforlife.byania.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :-) Za linka również, chętnie poczytam :-)

      Usuń
  18. A mnie najbardziej zainteresował ten taniec przeciw przemocy :) Czekam na wpis o tym.

    OdpowiedzUsuń

TOP